Wypadanie włosów wiosną – czy zdecydować się na uzupełnianie włosów?

uzupełnianie włosów

Wiosna jest dla włosów dość łagodna: temperatury nie są przesadnie wysokie, indeks UV akceptowalny, nie leje… Dlaczego więc miałyby na wiosnę wypadać włosy? Okazuje się, że jest bardzo dobry, choć trochę niespodziewany powód – kosmetyki.

Wiosenna kosmetyczka

Choć sama pogoda nie uderza za bardzo we włosy (aczkolwiek wysokie dobowe amplitudy temperatur nie są też dla nich zupełnie obojętne), to wiele osób – szczególnie kobiet, ale nie tylko – rozpoczyna tak zwane przygotowania do lata. Często wiąże się to z wymianą zawartości kosmetyczki. Używany do tej pory szampon jest odstawiany, a zamiast tego pojawia się inny, dodatkowa odżywka i maska, żeby po zimie nadać włosom blask. Ponieważ zresztą zima była ciężka, to część osób decyduje się na uzupełnianie włosów, co wpływa na kondycję skóry głowy i może się zakończyć większym obciążeniem włosów, które zimę przetrwały.

Warto dbać o ochronę

Wiosną włosy mogą odetchnąć: całą zimę były przykryte czapką, co też nie jest idealnym rozwiązaniem, ale teraz może się okazać, że zmienne temperatury im nie służą. Mało tego – może się to równie dobrze okazać dopiero latem, ponieważ najbardziej narażone na uszkodzenia będą dopiero wyrastające włosy, a nie od razu one wypadną. Warto więc, kiedy wiosna jest cieplejsza, stosować już jakiś delikatny filtr, a na początku chronić włosy przed chłodem albo lekką czapką, albo w jakiś inny sposób.

Dodatkową ochronę warto zapewnić przed przemoczeniem. Teoretycznie nie powinno to włosom ani skórze zaszkodzić, ale biorąc pod uwagę, że powietrze na wiosnę wciąż czyste nie jest, to nie można mieć pewności, co wraz z kroplami deszczu spadnie na głowę. Warto o tym pamiętać, ponieważ często włosy, które rozwijały się zimą, są kruche, delikatne i łatwo jest można uszkodzić, więc taka ochrona właśnie im się przydaje.

Polecamy: Jak zagęścić włosy i sprawić, by były grubsze?  Dowiedz się więcej, by mieć większy wachlarz możliwości w trosce o swoje włosy.

Co z naprawą po zimie?

Na wiosnę na pewno trzeba będzie zastosować jakąś dobra maskę regenerującą albo lepsze odżywki – włosy zmęczone będą się łamały i temu trzeba zapobiegać. Można również zdecydować się na uzupełnianie włosów, jednak przy tym warto pamiętać o jednej dodatkowej sprawie. Chodzi mianowicie o wybór metody uzupełniania. Jeśli miałaby ona obciążyć już długie, ale słabe włosy, to być może lepiej z tego zrezygnować. Dobrze byłoby sięgnąć po jakiś inny sposób, który nie będzie wiązał się ze zwiększonym obciążeniem włosów i skóry.

Warto w tym kontekście rozważyć choćby posypkę z nanowłókien drhair, która z samą skóra praktycznie się nie styka, a której składniki nie obciążają włosów i są biologicznie neutralne. To dobre rozwiązanie dla osób, które chcę poprawić natychmiast wygląd włosów, ale mają świadomość, że zbyt agresywne kosmetyki i poważne zabiegi fryzjerskie nie są tym, co dobrze służy włosom na wiosnę. Trzeba pamiętać, że na wiosnę dba się tak naprawdę o włosy o dwóch różnych konstrukcjach: stare, już osłabione po zimie – aby wytrzymały jeszcze więcej, a także nowe, których nie można uszkodzić, aby nie wypadły latem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *